Ceny paliw w Rosji

Każdy biznes wiąże się z ponoszeniem kosztów związanych z jego prowadzeniem. W branży transportowej kluczową rolę odgrywają wydatki związane z eksploatacją samochodów i wynagrodzeniami pracowników. Bez wątpienia jednak jedną z najważniejszych pozycji na liście kosztów prowadzenia swoich interesów przez transportowców jest zakup paliwa. Próbą zminimalizowania tych niezbędnych przecież wydatków jest takie zaprogramowanie tankowania, które pozwoliłoby uzupełnić zapasy paliwa tam, gdzie jest ono tańsze. Firmy obsługujące transport międzynarodowy porównują więc ceny paliw w różnych krajach i na tej podstawie planują zakupy. Jeśli ładunki przewożone są do Europy Zachodniej, gdzie ceny benzyny i oleju napędowego są wyższe niż w Polsce, kierowcy najczęściej tankują pełne auto w kraju, a poza granicami jedynie uzupełniają je do niezbędnego minimum. Zupełnie inaczej ma się sprawa w przypadku transportów skierowanych na wschód.
Ceny paliw w Rosji zawsze były dużo niższe niż w Polsce, a przy niskim i ciągle spadającym kursie rubla stały się jeszcze atrakcyjniejsze. Obecnie litr oleju napędowego w Rosji kosztuje około 30 – 36 rubli, co w przeliczeniu na złotówki daje równowartość 1, 54–1, 84 zł. Za benzynę trzeba zapłacić 35 – 40 rubli za litr, czyli 1, 79 – 2, 05 zł. Ceny te kształtują się różnie w zależności od właściciela stacji oraz lokalizacji. Najwyższe ceny są w okolicach Moskwy i innych większych miast. Im dalej od aglomeracji tym ceny niższe. Bez względu jednak na wybór stacji czy miejsca, tankowanie w Rosji obniża koszty zakupów paliwa o połowę, a w niektórych przypadkach nawet o 60%. W związku z tym częstą praktyką przewoźników udających się do Rosji jest przejazd do granicy na minimalnej ilości paliwa, a właściwe tankowanie na kurs odbywa się już na terenie Federacji Rosyjskiej. Również w drodze powrotnej kierowcy uzupełniają baki do pełna po stronie rosyjskiej i dopiero przekraczają granicę powrotną. Oszczędzaj na transporcie dzięki platformie transportowej trans.eu z ładunkami z Rosji 
Takie rozwiązanie w sposób oczywisty daje przewoźnikom możliwość uzyskania większego zysku. Niestety, spedytorzy i zleceniodawcy świetnie znają te praktyki i często wykorzystują ten czynnik w negocjacjach ceny przewozu ładunku. W praktyce zatem firmy transportowe są najczęściej zmuszone do obniżenia ceny kursu i podzielenia się tym dodatkowym zyskiem na cenie paliwa ze zleceniodawcą.
Z niewyobrażalnie niskich cen paliwa za naszą wschodnią granicą korzystają nie tylko przewoźnicy. W północno – wschodniej Polsce, w pobliżu przejść granicznych z Obwodem Kaliningradzkim można zaobserwować wzmożony ruch samochodów osobowych, które przekraczają granicę właściwie na rezerwie tylko po to, by zatankować po rosyjskiej stronie i wrócić do Polski z pełnym bakiem. Tak przywiezione paliwo jest często sprzedawane na czarnym rynku po cenach niższych niż te na krajowych stacjach benzynowych. Jest to więc popularny sposób zarobkowania

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *